piątek, 1 marca 2013

Ćwicz!!

Ha, jestem dziś po pierwszym dniu z Jilian. Musiałam zrobić sobie troszkę odpoczynku od Chodakowskiej, dlatego też postanowiłam zacząć ćwiczenia z Jilian i jestem zachwycona. Myślę, że pokochałam ją jeszcze bardziej od naszej polskiej trenerki. To absolutnie nie oznacza, że sprzeniewierzyłam się Amerykanom, ponieważ nadal Skalpel, czy Killer pozostaną pośród moich ulubionych. Wracając jednak do moich nowych ćwiczeń, przez 30 dni będę wykonywała pierwszy poziom i jestem ciekawa efektów. Oczywiście nie codziennie, ponieważ mięśnie potrzebują odpoczynku. Nawet teraz zdarzyła mi się przymusowa przerwa, ponieważ byłam chora i jedyne co mogłam z siebie wykrzesać to 10 minut ćwiczeń a potem padałam z kaszlem na podłogę. Wracając jednak do mojej nowej idolki muszę powiedzieć, że czuję niedosyt. Do tej pory cały zestaw zabierał mi około 45 minut, tu natomiast jest tylko 27 minut a co za tym idzie mam jeszcze sporo energii (to dzięki Chodakowskiej), dlatego też idę zaraz na rowerek. Zaczęłam ćwiczyć dzięki kuzynce i bardzo jej za to dziękuję, ponieważ mam teraz dużo zdrowsze podejście do życia. Poza tym dzięki pomocy pewnego lekarza z rozjuszonego lwa stałam się spokojniejszą osóbką.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz